Ogrody przydomowe inspiracje

fontanna, trawy, warzywa, kamienie, jakie rośliny

Ogród pasjonatek

Ogród pasjonatek

Ilustracja wpisu: Ogród pasjonatek

Pracowaliśmy nad tym projektem cały rok, konieczne było dokładne przemyślenie koncepcji i dostosowanie jej do wymagających warunków, ale było warto! Łączący elementy czerwieni i bieli, traw ozdobnych i wody ogród w Wolbromiu przy ul. Łukasińskiego jest teraz źródłem codziennej przyjemności i kolejnych inspiracji dla Inwestorek, które kochają pracę w tym ogrodzie.

Naszym zadaniem było przygotowanie ogólnej koncepcji architektonicznej i taki dobór roślin, aby nie tylko zadowolić Klientki pierwotnym efektem, ale także ułatwić im zadanie dalszej pielęgnacji otoczenia domu, co jest dla nich rodzajem relaksu i wytchnienia. Inwestorki z satysfakcją i dumą prezentują efekty naszych wspólnych zabiegów, widocznych od wiosny do późnej jesieni, ale także w okresie

Ogród na kamieniu

Ogród na kamieniu

Ilustracja wpisu: Ogród na kamieniu

Prawdziwa REWITALIZACJA terenu! To zlecenie realizowane w Bukownie na wymagającym terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej było dla nas nie lada wyzwaniem: trzeba było stworzyć ogród praktycznie na litym kamieniu, w miejscu, gdzie wyburzono część budynków gospodarczych, po których zostało tylko kilka „gołych” ścian.

Chociaż wymagało to wiedzy, umiejętności i sporo pracy, efekt jest satysfakcjonujący. Okazało się, że pozostałości po dawnych budynkach i kamienne podłoże można znakomicie zagospodarować. Wymyślona przez nas aranżacja, dzięki kilku fachowym zabiegom, odpowiednim roślinom i ciekawemu oświetleniu stworzyła  urokliwe miejsce wypoczynku dla właścicieli i ich gości.

Otoczenie kościoła

Otoczenie kościoła

Ilustracja wpisu: Otoczenie kościoła

Przykościelny ogród – skwer wokół budynków wybudowanego w XX-wieku kościoła Podwyższenia Krzyża Św. w Wolbromiu i stojącej obok plebanii w założeniu miał kwitnąć przez cały sezon i na dodatek nie wymagać wielu zabiegów.

Zadanie nie należało do najłatwiejszych z powodu piaszczystego, dość ubogiego podłoża. Udało się – rośliny zostały dobrane idealnie, bo mimo trudnych warunków, cieszą oczy urodą i okazałością przez cały okres wegetacji. Na dodatek otoczenie kościoła wygląda dobrze przez cały rok, nawet w zimie.

Dom przy potoku

Dom przy "potoku"

Ilustracja wpisu: Dom przy "potoku"

Niewielki ogród w Rudzie Śląskiej był jedną z pierwszych zrealizowanych przez nas inwestycji. Zaczęliśmy od uzgodnionego z właścicielami projektu, a potem zgodnie z nim przygotowaliśmy ogród, w którym wykonaliśmy instalację wodną, rozłożyliśmy trawnik z rolki i nasadziliśmy wybrane rośliny.

Efekt końcowy przypadł do gustu inwestorom. Jak widać na załaczonych zdjęciach z poszczególnych etapów realizacji - wszystko pięknie rośnie i cieszy oko, tworząc urokliwy zakątek. Specyficzny klimat tego miejsca został stworzony dzięki specjalistycznym elementom dekoracyjnym i odpowiedniej instalacji wodnej.

Królestwo bylin

Królestwo bylin

Ilustracja wpisu: Królestwo bylin

Rozległy ogród w Sławkowie wymagał od nas bardzo dużej wiedzy o bylinach, bo to one miały wypełniać go w 80. proc. Poważnym wyzwaniem było mokre i gliniaste podłoże, którego nie lubi wiele roślin. W efekcie udało się stworzyć dobrze zaaranżowaną przestrzeń, w której znalazło się miejsce na kilka ładnie komponujących się odrębnych stref.

Jest tam zatem urokliwy staw ze żwirową plażą, otoczony przemyślnie roślinami o pięknych kształtach i kolorach oraz kwitnący przez cały sezon ogród główny – w sumie wykorzystaliśmy ok. 500 gatunków bylin, które zostały rozplanowane według pór kwitnienia! Nie zabrakło też miejsca na bogaty w różne gatunki roślin jadalnych warzywnik, z którego chętnie korzystają domownicy. Popularne i wygodne w utrzymaniu iglaki wykorzystano w tym ogrodzie tylko w kilku miejscach, do uzupełnienia kompozycji.

Ogród na pustyni

Ogród na "pustyni"

Ilustracja wpisu: Ogród na "pustyni"

W ogrodzie na osiedlu domków jednorodzinnych w Zabrzu musieliśmy sobie poradzić z trudnym podłożem. Grunt był ciężki, gliniasty - w czasie suszy zamieniał się w widoczną na pierwszych zdjęciach „pustynię”, a przy większych deszczach wszystko zaczynało pływać...

Na szczęście zakładaliśmy ogród od podstaw, czyli pomiarów, projektu, kosztorysu... do realizacji uzgodnionych planów. Konieczne zabiegi przygotowawcze sprawiły, że teraz odpowiednio dobrane rośliny pięknie dają sobie radę, a ogród cieszy oko,  jest prawdziwą  ozdobą domu i źródłem przyjemności właścicieli.

Wszystko można spożytkować

Wszystko można spożytkować...

Ilustracja wpisu: Wszystko można spożytkować...

Ogród w Wymysłowie wymagał od nas pomysłowości i ciężkiej pracy fizycznej. Powstał przy świeżo wybudowanym domu, na ziemi z wykopów pod fundamenty. Ponieważ działka jest bardzo wąska nie było możliwości użycia w ogrodzie ciężkiego sprzętu – wszystkie prace trzeba było wykonać ręcznie…

Dobrze, że kamienie pod przewidzianą za domem skarpę trafiły na zaplanowane miejsce wcześniej. Do nas należało tylko odpowiednie ich ustawienie, przygotowanie podłoża pod rośliny na ten specyficzny skalniak, ich odpowiedni dobór i posadzenie. Teraz świetnie radzą sobie same, przerastając malowniczo kamienne podłoże i tworząc urokliwy zakątek ogrodu. Z czasem rośliny zajmą jeszcze więcej miejsca, a kamienie będą tylko trochę spod nich wystawały. Ten ogród to świetny przykład, jak dzięki dobremu pomysłowi zagospodarować, wydawałoby się, nawet najmniej dekoracyjne miejsce czy element ogrodu.

Na przekór kretom

Na przekór kretom

Ilustracja wpisu: Na przekór kretom

To miejsce w Braciejówce szczególnie upodobały sobie ptaki i zwierzęta. Niestety, krety, które robiły w tym ogrodzie dosłownie co chciały, nie są ulubionymi stworzeniami ogrodników – trzeba było sobie z nimi poradzić przy pomocy mocnej siatki. Na szczęście powierzchnia do zabezpieczenia nie była bardzo duża.

Po eliminacji największego problemu poszło już sprawnie – ogród, który spodobał się właścicielom do tego stopnia, że wkrótce zaprosili nas do współpracy kolejny raz, powstał w ciągu tygodnia. W sezonie letnim wróciliśmy tam, aby zagospodarować istniejące już oczko wodne i ptasznik. Ta część ogrodu miała mieć charakter spontaniczny, swobodny i dlatego niektóre rośliny są podgryzane przez ptaki, które mają tu jak w raju, ku radości właścicieli posesji.

Ogród na wietrze

Ogród na wietrze

Ilustracja wpisu: Ogród na wietrze

Lgota Wolbromska - tu mieliśmy pełne pole do popisu ...  Najpierw trzeba było posprzątać teren po innych ekipach, a potem przystąpiliśmy do konkretnych prac ogrodniczych. Dostaliśmy wolną rękę w kwestii zagospodarowania otoczenia domu.

Właściciele zdali się na nas całkowicie w kwestii doboru roślin, a naszym zadaniem było pamiętać, że miejsce jest bardzo, ale to bardzo wietrzne, więc większe rośliny musiały być odpowiednio zamocowane, by silne podmuchy ich nie uszkodziły, albo całkiem nie wyrwały. Najtrudniejszy był dobór roślin przy tarasie, ponieważ zimą spada na nie cały śnieg z dachu! Zadanie nam się udało, bo ogród ma się świetnie i pięknieje już od trzech lat, ku radości i satysfakcji właścicieli.

Na załączonych zdjęciach prezentujemy na razie stan wyjściowy - fotografie gotowego ogrodu pokażemy, kiedy wiosna trochę się rozwinie i pozwoli pokazać pełny efekt :)

Skrawki ogrodu

Skrawki ogrodu

Ilustracja wpisu: Skrawki ogrodu

Kolejna realizacja ogrodu, w którym dominująca role pełni kamień. Roślin w podlipiańskim ogrodzie jest niewiele, bo ich zadaniem było tylko urozmaicenie i uzupełnienie krajobrazu na kilku niewielkich placykach. Mimo wszystko, całość stworzyła ciekawą kompozycję, a zastosowane przez nas roślinne elementy są miłym dla oka akcentem otoczenia.

Ogród tworzony w upale

Ogród tworzony w upale

Ilustracja wpisu: Ogród tworzony w upale

Teraz, po zakończeniu pracy patrząc na zdjęcia miejsca, gdzie powstał ten ogród mogę się tylko uśmiechnąć - kret poszedł sobie szukać nowego domu, bo tu nie było już dla niego miejsca… Kiedy zabieraliśmy się do pracy przy tworzeniu ogrodu w okolicy Gołczy „okoliczności przyrody” nie bardzo nam sprzyjały.  Pracy było bardzo dużo, a iście afrykański żar lał się z nieba. Mimo wielu przeszkód, z satysfakcją mogę powiedzieć: udało się – klienci są bardzo zadowoleni. A gdy zasadzone rośliny się rozrosną, będzie jeszcze piękniej!

Wielki ogród w Jangrocie

Wielki ogród w Jangrocie

Ilustracja wpisu: Wielki ogród w Jangrocie

Tworzenie tego ogrodu w Jangrocie zaliczam do moich największych i najtrudniejszych realizacji - do zagospodarowania była powierzchnia 2 tys. m2, ilość posadzonych krzewów – wprost obłędna, do tego trudny teren… Zastosowaliśmy różne materiały ogrodnicze: ziemię, kamień - ponad 50 ton. Przeszkód w trakcie pracy było mnóstwo, przede wszystkim bardzo obfite, intensywne opady deszczu w trakcie robót, co w połączeniu z gliniastym podłożem  ogrodu i utrzymującym się wysokim stanem wód gruntowych momentami całkowicie blokowało nam działanie. Ostatecznie jednak uzyskaliśmy bardzo zadowalający efekt.

Zielony taras w Krakowie

Zielony taras w Krakowie

Ilustracja wpisu: Zielony taras w Krakowie

Ogród na jednym z krakowskich osiedli... choć określenie „ogród” to w tym wypadku trochę za dużo – powiedzmy zielony taras z trawnikiem z rolki. Widok, jaki zastałam był dość odstraszający: chwasty po pas, ziemia fatalna! Jednak po niecałych 8 godzinach pracy efekt był bardzo przyjemny dla oka. Rzeczy proste załatwiam od ręki, na resztę potrzebuję trochę czasu :).

Ogród na piasku

Ogród na piasku

Ilustracja wpisu: Ogród na piasku

Rabata kwiatowa w okolicy Wolbromia. Tutaj, dla odmiany, napotkaliśmy podłoże z litego piasku. Dopasowanie roślin do takich warunków, dodatkowo nasłonecznienie stanowisk dla roślin wymaga wiedzy i doświadczenia. Nie wszystkie rośliny dadzą sobie tu radę, ale moje doświadczenie na podobnym terenie pozwala pracować spokojnie. Efekt z pewnością zadowoli klienta, a rośliny przetrwają w trudnych warunkach.

Wokół nowego domu ogród

Wokół nowego domu - Modlnica

Ilustracja wpisu: Wokół nowego domu - Modlnica

W Modlnicy k. Krakowa spędziliśmy kilka dni na ciężkiej pracy od podstaw. Naszym zadaniem na początek było posprzątanie po deweloperze - żmudne oczyszczanie terenu, przygotowanie podłoża, zabezpieczenie przed kretami, aż wreszcie to co lubię najbardziej - dobór i sadzenie roślin, trawnik z rolki, wykończenie... Kolejna metamorfoza martwego terenu w mający duszę ogród i... następny zadowolony klient.